Jazz Forum - Muzyka, Recenzje, Aktualności. Najstarsze i obecnie jedyne czasopismo jazzowe w Polsce | Jazz Recenzje Muzyka | Jazz Magazyn Miesięcznik

   
 
ReklamaReklama
 
  
 

Sławek Wierzcholski - Blues w Filharmonii  
    

4everMusic 099

Koniec czy początek, Jednym ruchem, Co ma być, Przestań już, Figle, Stoję na moście, Co zobaczysz, Wczorajsza prawda, Nieokreślony stan, Codzienna gonitwa, Nie będzie mnie, Dylematy, Zasady, Ja i on, Późno

Muzycy: Sławek Wierzcholski, śpiew, harmonijka ustna; Marek Dąbrowski, gitara; Witold Jąkalski, gitara, slide guitar; Piotr Dąbrowski, gitara basowa; Grzegorz Minicz, bębny; Steve Baker, harmonijka (3, 14); Zygmunt Zgraja, harmonijka (9); Karol Szymanowski, bongosy, darabuka, guiro (12, 14); Jacek Spruch, gitara (3); Jan Gregrowicz, solo na gitarze klasycznej (12); Epstein, gitara Gretsch-Bigsby (6); Orkiestra Poznańskiej Filharmonii i chórzyści Opery Narodowej

Najnowszy efekt autorskich poszukiwań lidera Nocnej Zmiany Bluesa to próba pogodzenia emocjonalnej żarliwości bluesa z wyrafinowaną subtelnością dźwięków orkiestry symfonicznej. W łączeniu tych odległych stylistycznie światów twórcę projektu wspomaga blisko 30 artystów – z macierzystej formacji, gości (m.in. harmonijkarze Steve Baker i Zygmunt Zgraja, gitarzysta Jacek Spruch, wokalistki Anna Heron i Hanna Woźniak), wreszcie kilkunastoosobowy zestaw muzyków rodem z Filharmonii Pomorskiej i bydgoskiej Opery Nova.

Sławek Wierzcholski podszedł do swego pomysłu bez najmniejszej taryfy ulgowej, a na dodatek rzucił na warsztat 15 całkowicie premierowych kompozycji.

Blues jest tu, oczywiście, tematem wiodącym, jednak przynależną mu z natury chropawość rozmiękczają orkiestrowe aranżacje Bogdana Ciesielskiego, nadając mu zupełnie innego oblicza – w kontekście współczesnych trendów na pozór mało modnego, przypominającego atmosferą orkiestry radiowe z lat 50., ale właśnie w owej wysublimowanej orkiestracji, w bogatej fakturze dźwięków, w tym specyficznym klimacie niespiesznej muzycznej nostalgii tkwi niezaprzeczalny urok tych nagrań. Zresztą, znakomicie wkomponowuje się w tę estetykę sam lider, którego harmonijka brzmi jak kolejny instrument z filharmonii.  

Sławek niejednokrotnie udowodnił, że pojęcia ,,blues” nie traktuje w sposób ortodoksyjny i w tym przypadku daje kolejne tego przykłady. Na płycie znajdziemy więc swing, rytmy latynoskie, rockabilly, a także kilka utworów ze znamionami przebojów (Stoję na moście, Ja i on, Późno).

Autor recenzji: Mariusz Szalbierz

Powrót do poprzedniej strony


Płyta miesiąca

Loud Jazz Band

Silence

Linki

Reklama
Reklama
Reklama

Galeria foto


Filip Błażejowski

Portrety

Zostań fanem!
 
   
  Polskie Stowarzyszenie Jazzowe STOART Tygmont PolishJazz RE.PL Promocja Czytelnictwa